<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Jaromir Świechowski, Autor w serwisie SNW</title>
	<atom:link href="https://snw.kw.krakow.pl/author/jaromir-swiechowski/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://snw.kw.krakow.pl/author/jaromir-swiechowski/</link>
	<description></description>
	<lastBuildDate>Wed, 31 Mar 2021 10:02:15 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	<generator>https://wordpress.org/?v=6.7.1</generator>
	<item>
		<title>Skitour trawers</title>
		<link>https://snw.kw.krakow.pl/skitour-trawers/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=skitour-trawers</link>
					<comments>https://snw.kw.krakow.pl/skitour-trawers/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Jaromir Świechowski]]></dc:creator>
		<pubDate>Sun, 28 Mar 2021 12:39:51 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Przejścia]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://snw.kw.krakow.pl/?p=5535</guid>

					<description><![CDATA[<p>Dla mnie skitour to nie tylko chodzenie po utartych szlakach. Lubimy eksplorować nowe miejsca, które nie są w ogóle odwiedzane.</p>
<p>Artykuł <a href="https://snw.kw.krakow.pl/skitour-trawers/">Skitour trawers</a> pochodzi z serwisu <a href="https://snw.kw.krakow.pl">SNW</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<div class="wprt-container">
<p>Dla mnie i mojego ulubionego austriackiego kolegi skitour, to nie tylko narty czy chodzenie po utartych szlakach. Lubimy także eksplorować nowe, odosobnione miejsca, które nie są w ogóle odwiedzane, bądź bardzo rzadko. Pozwala to na godziny obcowania z naturą w miejscach, gdzie częściej spotyka się kozice niż ludzi <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/15.0.3/72x72/1f60a.png" alt="😊" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /> Gdy do tego dołożymy jeszcze odrobinę wspinania i graniówki – otrzymujemy perfekcyjną wyrypę !!</p>



<p>Po przestudiowaniu możliwych opcji padło na północne kuluary Fleckistock. Jednakże po sprawdzeniu warunków na miejscu zdecydowaliśmy się na opcję B – trawers Stucklistock. Oba szczyty znajdują się w Szwajcarii w kantonie Uri.</p>



<figure class="wp-block-image size-large"><img fetchpriority="high" decoding="async" width="1024" height="620" src="https://snw.kw.krakow.pl/wp-content/uploads/2021/03/1_stucklistock_map-1-1024x620.jpg" alt="" class="wp-image-5607" srcset="https://snw.kw.krakow.pl/wp-content/uploads/2021/03/1_stucklistock_map-1-1024x620.jpg 1024w, https://snw.kw.krakow.pl/wp-content/uploads/2021/03/1_stucklistock_map-1-300x182.jpg 300w, https://snw.kw.krakow.pl/wp-content/uploads/2021/03/1_stucklistock_map-1-768x465.jpg 768w, https://snw.kw.krakow.pl/wp-content/uploads/2021/03/1_stucklistock_map-1.jpg 1461w" sizes="(max-width: 1024px) 100vw, 1024px" /><figcaption>Fot. 1. Trasa przejścia</figcaption></figure>



<p>Aby było lżej &#8211; oczywiście poszliśmy bez liny, co zaowocowało wycofem jednego z partnerów w połowie trasy… Przyznaję &#8211; lina by się jednak przydała <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/15.0.3/72x72/1f609.png" alt="😉" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></p>



<p>Początkowo bardzo szybko zyskujemy metry, na szczęście jest dość stromo, więc szybko uciekamy przed wysokimi temperaturami. Do przełęczy mamy łącznie ~1700m podejścia.</p>



<figure class="wp-block-image size-large"><img decoding="async" width="1024" height="768" src="https://snw.kw.krakow.pl/wp-content/uploads/2021/03/20210220_095612-1-1024x768.jpg" alt="" class="wp-image-5606" srcset="https://snw.kw.krakow.pl/wp-content/uploads/2021/03/20210220_095612-1-1024x768.jpg 1024w, https://snw.kw.krakow.pl/wp-content/uploads/2021/03/20210220_095612-1-300x225.jpg 300w, https://snw.kw.krakow.pl/wp-content/uploads/2021/03/20210220_095612-1-768x576.jpg 768w, https://snw.kw.krakow.pl/wp-content/uploads/2021/03/20210220_095612-1-1536x1152.jpg 1536w, https://snw.kw.krakow.pl/wp-content/uploads/2021/03/20210220_095612-1-scaled.jpg 2048w" sizes="(max-width: 1024px) 100vw, 1024px" /><figcaption>Fot. 2. Na podejściu – warunki wiosenne. Dwie godziny później prawdopodobnie wybralibyśmy już inną trasę <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/15.0.3/72x72/1f60a.png" alt="😊" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></figcaption></figure>



<p>Po pokonaniu progu naszym oczom ukazuje się cel pierwszej części naszej wycieczki – Stucklistock.</p>



<figure class="wp-block-image size-large"><img decoding="async" width="1024" height="768" src="https://snw.kw.krakow.pl/wp-content/uploads/2021/03/20210220_105912-1-1024x768.jpg" alt="" class="wp-image-5608" srcset="https://snw.kw.krakow.pl/wp-content/uploads/2021/03/20210220_105912-1-1024x768.jpg 1024w, https://snw.kw.krakow.pl/wp-content/uploads/2021/03/20210220_105912-1-300x225.jpg 300w, https://snw.kw.krakow.pl/wp-content/uploads/2021/03/20210220_105912-1-768x576.jpg 768w, https://snw.kw.krakow.pl/wp-content/uploads/2021/03/20210220_105912-1-1536x1152.jpg 1536w, https://snw.kw.krakow.pl/wp-content/uploads/2021/03/20210220_105912-1-scaled.jpg 2048w" sizes="(max-width: 1024px) 100vw, 1024px" /><figcaption>Fot. 3. Stucklistock (z prawej) – piękny szczyt z wieloma ciekawymi możliwościami zjazdu praktycznie na każdą stronę</figcaption></figure>



<p>Z przełęczy czekało nas przejście granią (II/III) na szczyt Stucklistock. Na grani kilka czujnych momentów, gdzie niestety jedno lufiaste przejście pokonało wspomnianego wcześniej towarzysza, którego to wysłaliśmy na zjazd z ekipą napotkaną po drodze. My, trzymając się zasady ‘potrzymaj mi piwo’, udaliśmy się w dalszą drogę <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/15.0.3/72x72/1f609.png" alt="😉" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></p>



<figure class="wp-block-image size-large"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="768" src="https://snw.kw.krakow.pl/wp-content/uploads/2021/03/WhatsApp-Image-2021-02-20-at-20.23.40-1024x768.jpeg" alt="" class="wp-image-5603" srcset="https://snw.kw.krakow.pl/wp-content/uploads/2021/03/WhatsApp-Image-2021-02-20-at-20.23.40-1024x768.jpeg 1024w, https://snw.kw.krakow.pl/wp-content/uploads/2021/03/WhatsApp-Image-2021-02-20-at-20.23.40-300x225.jpeg 300w, https://snw.kw.krakow.pl/wp-content/uploads/2021/03/WhatsApp-Image-2021-02-20-at-20.23.40-768x576.jpeg 768w, https://snw.kw.krakow.pl/wp-content/uploads/2021/03/WhatsApp-Image-2021-02-20-at-20.23.40-1536x1152.jpeg 1536w, https://snw.kw.krakow.pl/wp-content/uploads/2021/03/WhatsApp-Image-2021-02-20-at-20.23.40.jpeg 2048w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" /><figcaption>Fot. 4. Pierwsza część grani wyprowadzającej na Stucklistock – tu zaczyna się właściwa przygoda</figcaption></figure>



<p>Szczyt uraczył nas niesamowitymi widokami. Pozwoliliśmy sobie na chwilę przerwy przed pierwszym dzisiaj zjazdem.</p>



<figure class="wp-block-image size-large"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="768" src="https://snw.kw.krakow.pl/wp-content/uploads/2021/03/20210220_140327-1-1024x768.jpg" alt="" class="wp-image-5610" srcset="https://snw.kw.krakow.pl/wp-content/uploads/2021/03/20210220_140327-1-1024x768.jpg 1024w, https://snw.kw.krakow.pl/wp-content/uploads/2021/03/20210220_140327-1-300x225.jpg 300w, https://snw.kw.krakow.pl/wp-content/uploads/2021/03/20210220_140327-1-768x576.jpg 768w, https://snw.kw.krakow.pl/wp-content/uploads/2021/03/20210220_140327-1-1536x1152.jpg 1536w, https://snw.kw.krakow.pl/wp-content/uploads/2021/03/20210220_140327-1-scaled.jpg 2048w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" /><figcaption>Fot. 5. Stucklistock</figcaption></figure>



<p>Kilkadziesiąt metrów za szczytem znaleźliśmy w końcu kuluar, który wyglądał na zjeżdżalny (SS-; 4.3 E2/E3 300m, później 35-40st.), zjazd miał nas wyprowadzić na lodowiec Tschingelfirn na wysokości około 2700-2800. Początek zjazdu (pierwsze 50-100m) twardy i zalodzony, w tym miejscu i przy tym nastromieniu spowodował mocniejsze bicie serca ;P Po przewinięciu się przez granicę klifu &#8211; puch i odpuszczone firny aż na dno cyrku lodowcowego <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/15.0.3/72x72/1f642.png" alt="🙂" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></p>



<p>Zgodnie z planem – pierwsze linie nasze!</p>



<figure class="wp-block-gallery columns-2 is-cropped wp-block-gallery-1 is-layout-flex wp-block-gallery-is-layout-flex"><ul class="blocks-gallery-grid"><li class="blocks-gallery-item"><figure><img decoding="async" src="https://snw.kw.krakow.pl/wp-content/uploads/2021/03/20210220_143157-1-1024x768.jpg" alt="" data-id="5348" data-full-url="https://snw.kw.krakow.pl/wp-content/uploads/2021/03/20210220_143157-1-1024x768.jpg.jpg" class="wp-image-5348"/></figure></li><li class="blocks-gallery-item"><figure><img decoding="async" src="https://snw.kw.krakow.pl/wp-content/uploads/2021/03/WhatsApp-Image-2021-02-20-at-20.23.41-1-1024x768.jpeg" alt="" data-id="5349" data-full-url="https://snw.kw.krakow.pl/wp-content/uploads/2021/03/WhatsApp-Image-2021-02-20-at-20.23.41-1-1024x768.jpeg" class="wp-image-5349"/></figure></li></ul><figcaption class="blocks-gallery-caption">Fot. 6., 7. Miła część zjazdu na lodowiec. Super zabawa w perfekcyjnym śniegu. Początkowe metry &gt;45° i zalodzone wymagały skupienia i koncentracji – w nagrodę jednak otrzymaliśmy prawie 500m deniwelacji w kapitalnym, nietkniętym śniegu)</figcaption></figure>



<p></p>



<p>Po zjeździe (w ‘piekarniku’) pozwoliliśmy sobie na jeszcze jedną przerwę.&nbsp; Zostało ostatnie podejście 200-300m w bardzo urokliwym terenie a następnie nieprzyjemna grań prowadząca do następnej przełęczy. Jak widać, pomimo zmęczenia humory nam dopisują <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/15.0.3/72x72/1f60a.png" alt="😊" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></p>



<figure class="wp-block-image size-large"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="768" src="https://snw.kw.krakow.pl/wp-content/uploads/2021/03/20210220_150900-1024x768.jpg" alt="" class="wp-image-5599" srcset="https://snw.kw.krakow.pl/wp-content/uploads/2021/03/20210220_150900-1024x768.jpg 1024w, https://snw.kw.krakow.pl/wp-content/uploads/2021/03/20210220_150900-300x225.jpg 300w, https://snw.kw.krakow.pl/wp-content/uploads/2021/03/20210220_150900-768x576.jpg 768w, https://snw.kw.krakow.pl/wp-content/uploads/2021/03/20210220_150900-1536x1152.jpg 1536w, https://snw.kw.krakow.pl/wp-content/uploads/2021/03/20210220_150900-scaled.jpg 2048w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" /><figcaption>Fot. 8. Ostatnie metry podejścia przed drugą częścią graniówki. Humory dopisują <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/15.0.3/72x72/1f60a.png" alt="😊" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /> W tle kolejne cele…</figcaption></figure>



<p>Została ostatnia część grani… tutaj również trochę żałowaliśmy braku liny, ale przynajmniej jest nauczka na następny raz – niektóre gramy jednak nie powinny zostawać w bagażniku…</p>



<figure class="wp-block-image size-large"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="768" src="https://snw.kw.krakow.pl/wp-content/uploads/2021/03/WhatsApp-Image-2021-02-20-at-20.23.39-1-1024x768.jpeg" alt="" class="wp-image-5602" srcset="https://snw.kw.krakow.pl/wp-content/uploads/2021/03/WhatsApp-Image-2021-02-20-at-20.23.39-1-1024x768.jpeg 1024w, https://snw.kw.krakow.pl/wp-content/uploads/2021/03/WhatsApp-Image-2021-02-20-at-20.23.39-1-300x225.jpeg 300w, https://snw.kw.krakow.pl/wp-content/uploads/2021/03/WhatsApp-Image-2021-02-20-at-20.23.39-1-768x576.jpeg 768w, https://snw.kw.krakow.pl/wp-content/uploads/2021/03/WhatsApp-Image-2021-02-20-at-20.23.39-1-1536x1152.jpeg 1536w, https://snw.kw.krakow.pl/wp-content/uploads/2021/03/WhatsApp-Image-2021-02-20-at-20.23.39-1.jpeg 2048w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" /><figcaption>Fot. 7. Mnie osobiście grań trzymała w napięciu…</figcaption></figure>



<p>Patrząc z grani na przełęcz wyglądało, że będziemy musieli się przekopać przez nawis (w ten sposób też chcieliśmy przetestować zbocze ;P), ale okazało się, że udało się znaleźć fajną wnękę, która umożliwiała bezpośredni zjazd (SS-; 4.3 E1 100m, później 1300m fajnego zjazdu do doliny z krótkimi sekcjami 40-45).</p>



<p>Odpalamy kolegę i w dół na piwko <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/15.0.3/72x72/1f60a.png" alt="😊" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></p>



<figure class="wp-block-image size-large"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="768" src="https://snw.kw.krakow.pl/wp-content/uploads/2021/03/20210220_162153-1024x768.jpg" alt="" class="wp-image-5600" srcset="https://snw.kw.krakow.pl/wp-content/uploads/2021/03/20210220_162153-1024x768.jpg 1024w, https://snw.kw.krakow.pl/wp-content/uploads/2021/03/20210220_162153-300x225.jpg 300w, https://snw.kw.krakow.pl/wp-content/uploads/2021/03/20210220_162153-768x576.jpg 768w, https://snw.kw.krakow.pl/wp-content/uploads/2021/03/20210220_162153-1536x1152.jpg 1536w, https://snw.kw.krakow.pl/wp-content/uploads/2021/03/20210220_162153-scaled.jpg 2048w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" /><figcaption>Fot. 8. Pozostało nam jeszcze ~1500 metrów zjazdu do doliny. Początkowo stromy puszek północnych żlebów, następnie kawałek w przyjemnych śniegach Griessenfirn-u. Ostatnie metry pod kątem betonów i naszej ulubionej lodoszreni ;P</figcaption></figure>



<hr class="wp-block-separator"/>
</div><p>Artykuł <a href="https://snw.kw.krakow.pl/skitour-trawers/">Skitour trawers</a> pochodzi z serwisu <a href="https://snw.kw.krakow.pl">SNW</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://snw.kw.krakow.pl/skitour-trawers/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
	</channel>
</rss>
